fshngolden.pl

365 dni - Ten dzień - Czy warto obejrzeć kontynuację hitu Netflix?

Anna Laskowska.

13 stycznia 2026

Na ślubie z filmu "365 dni: Ten dzień" para młoda wychodzi z kościoła, a w tle widać scenę z gry w golfa.

365 dni: ten dzień to druga część serii, która zamiast spokojnie domykać wątki, jeszcze mocniej stawia na napięcie między Laurą, Massimem i nowym rywalem w jej życiu. To film dla widzów, którzy chcą wiedzieć, dokąd prowadzi ten konflikt, kto wraca do obsady i dlaczego sequel tak mocno zmienia ton względem pierwszej części. Poniżej znajdziesz konkretny przegląd fabuły, obsady i tego, czy ten seans ma sens poza samą ciekawością.

Najkrócej to stylizowany melodramat, który opiera się bardziej na chemii i konflikcie niż na wiarygodności fabuły

  • Premiera odbyła się 27 kwietnia 2022 roku na Netflixie.
  • Film trwa 111 minut i został zrealizowany jako kontynuacja popularnej ekranizacji powieści Blanki Lipińskiej.
  • W centrum nadal są Laura i Massimo, ale ich relację rozsadza pojawienie się Nacho i rodzinne komplikacje.
  • To produkcja, którą lepiej oglądać jako guilty pleasure niż realistyczny romans.
  • Najmocniej pracują tu: obsada, estetyka i napięcie między bohaterami, a najsłabiej logika zdarzeń.

Najważniejsze informacje o filmie

Rok 2022
Reżyseria Barbara Białowąs, Tomasz Mandes
Scenariusz Mojca Tirs, Blanka Lipińska, Tomasz Mandes
Czas trwania 111 minut
Gatunek Dramat, romans, erotyczny melodramat
Premiera 27 kwietnia 2022
Platforma Netflix
Na podstawie Drugiej części serii książek Blanki Lipińskiej

O czym opowiada ta część

W tej odsłonie Laura i Massimo są już razem, ale spokój jest tylko pozorny. Zamiast nowego początku dostają mieszankę rodzinnych tajemnic, zazdrości i rywalizacji o uwagę Laury, a do gry wchodzi też tajemniczy mężczyzna, który wnosi do historii zupełnie inny rodzaj napięcia. To ważne, bo sequel nie powtarza dokładnie konstrukcji pierwszego filmu, tylko przestawia akcenty: mniej tu historii o zniewoleniu, więcej o komplikacjach w związku i o tym, jak trudno utrzymać kontrolę nad relacją, gdy obie strony mają własne sekrety.

Jeśli ktoś liczy na precyzyjnie poprowadzony thriller romantyczny, może się odbić od sposobu, w jaki ten film buduje sceny i emocje. Jeśli jednak celem jest obserwowanie, jak twórcy dokręcają śrubę w konflikcie między bohaterami, druga część spełnia to zadanie całkiem konsekwentnie. W praktyce to historia o tym, że w tym świecie uczucia są zawsze splecione z grą sił, pożądaniem i statusem, a nie z codzienną, wiarygodną bliskością.

Obsada filmu

Kto napędza ten konflikt

Najważniejszym paliwem tej produkcji pozostaje obsada, bo to właśnie relacje między postaciami niosą większość emocji. Film nie wygrywa skomplikowanym scenariuszem, tylko tym, że potrafi zestawić ze sobą bardzo wyraziste typy bohaterów i zbudować z nich trójkąt napięć.

  • Anna-Maria Sieklucka jako Laura - w sequelu jest mniej bierna niż wcześniej, ale nadal to raczej bohaterka definiowana przez relacje niż pełnokrwista psychologicznie postać.
  • Michele Morrone jako Massimo - nadal opiera film na swojej ekranowej obecności; jego rola działa głównie wtedy, gdy trzeba podkręcić napięcie i zaznaczyć dominację w relacji.
  • Simone Susinna jako Nacho - to najważniejsze nowe ogniwo, bo wnosi alternatywę dla układu Laura-Massimo i wyraźnie zmienia dynamikę całej historii.
  • Magdalena Lamparska jako Olga - dodaje lekkości i bardziej przyziemnego komentarza do tej mocno wyidealizowanej rzeczywistości.
  • Natasza Urbańska jako Anna - pomaga uruchamiać zazdrość i napięcie wokół przeszłości Massima, czyli to, czego ta seria potrzebuje niemal w każdej scenie.

Właśnie dlatego obsada jest tu ważniejsza, niż może się wydawać na pierwszy rzut oka. Gdyby tych kilku postaci nie miało wyraźnie zaznaczonej chemii i kontrastu, całość rozsypałaby się znacznie szybciej. Ten film stoi nie na wielkich zwrotach akcji, tylko na tym, czy widz kupi emocjonalny układ między bohaterami.

Co w tym filmie działa, a co zgrzyta

Najlepiej wypada to, co w tej serii od początku było najmocniejsze z perspektywy widza nastawionego na lekkie, intensywne kino gatunkowe: wygląd, atmosfera, napięcie seksualne i wyraziste charaktery. Sceny są ustawione tak, by budować wrażenie luksusu i nieustannego napięcia, więc jeśli ktoś ogląda ten tytuł dla estetyki i emocjonalnej przesady, znajdzie tu dokładnie to, czego szuka.

Problem zaczyna się wtedy, gdy oczekujesz spójnej logiki albo sensownie rozpisanych motywacji. Wiele decyzji postaci działa bardziej jak mechanizm melodramatu niż realna reakcja człowieka, a tempo momentami przypomina rozciągnięty teledysk. To nie musi być wada dla każdego, ale warto mieć świadomość, że film rzadko zatrzymuje się na dłużej przy konsekwencjach wydarzeń. Liczy się przede wszystkim efekt, nie analiza.

  • Działa chemia między głównymi bohaterami i wyraźny konflikt interesów.
  • Działa stylizacja, która podbija wrażenie luksusu i erotycznego napięcia.
  • Nie działa wiarygodność wielu dialogów i decyzji fabularnych.
  • Nie działa wtedy, gdy widz oczekuje psychologicznej głębi albo realistycznej konsekwencji.

Jak wypada na tle pierwszej części

W porównaniu z poprzednim filmem sequel jest bardziej nastawiony na rozbudowanie układu między bohaterami niż na budowanie samej sytuacji wyjściowej. Pierwsza część miała wyraźny haczyk fabularny i mocniejszy element szoku, a tutaj twórcy próbują utrzymać uwagę widza przede wszystkim konfliktem uczuciowym i pojawieniem się nowej konkurencji dla Massima. To sprawia, że druga odsłona jest mniej „nowa”, ale za to bardziej serialowa w konstrukcji.

Dla części odbiorców to plus, bo dostają więcej tego samego świata, stylu i napięć. Dla innych - wyraźny sygnał, że seria nie zamierza wychodzić poza własny schemat. Jeśli pierwszy film wydał ci się zbyt przerysowany, ta część raczej nie zmieni zdania. Jeśli natomiast kupiłeś konwencję, dostajesz rozwinięcie dokładnie w tym samym duchu, tylko z mocniej rozpisanym trójkątem emocjonalnym.

Dla kogo ten seans ma sens

Najlepiej podejść do tego filmu bez oczekiwania, że będzie działał jak klasyczny romans albo dopracowany dramat psychologiczny. To produkcja dla widza, który akceptuje przerysowanie, wie, że ogląda historię mocno stylizowaną, i traktuje ją jako rozrywkę opartą na chemii między bohaterami. W takim trybie seans może działać zaskakująco dobrze, bo film konsekwentnie dostarcza tego, co obiecuje: napięcia, zazdrości, pożądania i efektownych scen.

Jeśli jednak liczysz na precyzyjną fabułę, naturalne dialogi i emocje, które wynikają z wiarygodnych decyzji, lepiej nastawić się na rozczarowanie. To kino dla widza, który chce oglądać konflikt, a nie go analizować. I właśnie dlatego druga część serii ma sens głównie jako kontynuacja dla osób, które już wiedzą, w jakim tonie gra cała marka.

FAQ - Najczęstsze pytania

Film jest dostępny wyłącznie na platformie streamingowej Netflix. Jako produkcja oryginalna tego serwisu, nie jest oferowany w kinach ani na innych konkurencyjnych portalach VOD.

Nacho, w którego wciela się Simone Susinna, to tajemniczy ogrodnik i syn rywala Massima. Pojawia się w życiu Laury, wprowadzając zamęt w jej małżeństwie i stając się kluczowym elementem miłosnego trójkąta.

Produkcja bazuje na drugiej części trylogii, jednak scenarzyści wprowadzili pewne zmiany w tempie akcji i sposobie prezentacji wydarzeń, aby lepiej dopasować historię do formatu filmowego melodramatu.

Historia skupia się na początkach małżeństwa Laury i Massima. Ich relacja zostaje wystawiona na próbę przez rodzinne sekrety, zazdrość oraz pojawienie się Nacho, który próbuje zdobyć serce i zaufanie głównej bohaterki.

Oceń artykuł

Ocena: 0.00 Liczba głosów: 0
rating-outline
rating-outline
rating-outline
rating-outline
rating-outline

Tagi

365 dni: ten dzień
/
365 dni ten dzień o czym jest
/
365 dni ten dzień obsada
Autor Anna Laskowska
Anna Laskowska
Nazywam się Anna Laskowska i od ponad pięciu lat zajmuję się analizą rynku oraz tworzeniem treści dotyczących tematyki związanej z wędkarstwem. Moje doświadczenie pozwala mi na dokładne zrozumienie trendów i innowacji w tej dziedzinie, co przekłada się na rzetelne i wartościowe informacje dla naszych czytelników. Specjalizuję się w badaniu technik wędkarskich oraz sprzętu, co pozwala mi na dostarczanie obiektywnych i przemyślanych analiz dla pasjonatów wędkarstwa. Moim celem jest uproszczenie skomplikowanych danych i przedstawienie ich w przystępny sposób, aby każdy mógł skorzystać z moich artykułów. Dążę do tego, aby moje publikacje były zawsze aktualne, dokładne i oparte na solidnych źródłach, co buduje zaufanie moich czytelników. Wierzę, że dobrze poinformowani wędkarze mogą lepiej cieszyć się swoją pasją, dlatego dokładam wszelkich starań, aby dostarczać wartościowe treści na fshngolden.pl.

Napisz komentarz